Większość problemów z indyjską wizą nie bierze się z samej procedury - bierze się z tego, że ktoś trafił na fałszywą stronę, źle przyciął zdjęcie albo złożył wniosek trzy dni przed wylotem. Ten przewodnik prowadzi Cię przez e-Visa do Indii od pierwszego kliknięcia po wydruk w paszporcie.
Do pobrania · PDF · 3 strony · A4
Ściąga e-Visa do Indii - formularz do wypełnienia
PDF z polami do wpisania wszystkich danych, których potrzebujesz na indianvisaonline.gov.in. Przepisz raz z paszportu i miej pod ręką przy wypełnianiu wniosku.
Czym dokładnie jest e-Visa i kto może ją dostać
e-Visa (oficjalnie eTV - electronic Travel Authorization) to elektroniczna wiza turystyczna wydawana przez indyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Składasz wniosek online, dostajesz PDF na maila, drukujesz i pokazujesz na lotnisku w Indiach. Żadnej wizyty w ambasadzie, żadnej naklejki w paszporcie przed wyjazdem.
Polscy obywatele mogą ubiegać się o trzy warianty turystyczne: 30-dniową (z dwoma wjazdami), roczną i pięcioletnią - obie ostatnie z możliwością wielokrotnych wjazdów, ale z limitem 90 dni jednorazowego pobytu. Dla większości pierwszych wyjazdów wystarczy wariant 30-dniowy.
Warunek formalny: paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu, z co najmniej dwiema pustymi stronami. Bilet powrotny lub na dalszy odcinek podróży - wymagany na wejściu, nie przy składaniu wniosku.
Pułapka numer jeden: fałszywe strony
Wpisz w Google „india e-visa” i pierwsze trzy–cztery wyniki to z dużym prawdopodobieństwem reklamy pośredników, którzy biorą 60–120 USD za to, co kosztuje 25 USD u źródła. Strony wyglądają oficjalnie, mają indyjską flagę, formularz jeden do jednego.
Jedyny oficjalny adres to: indianvisaonline.gov.in/evisa. Zapamiętaj końcówkę „.gov.in” - wszystko inne (.org, .com, .net z dopiskami „official”, „india-visa”, „evisa-india”) to pośrednicy.
Jeśli już zapłaciłaś pośrednikowi - najczęściej i tak złoży wniosek poprawnie, ale za swoją pracę pobierze dodatkową opłatę. Pieniędzy nie odzyskasz. Lekcja na przyszłość: zawsze sprawdzaj domenę przed wpisaniem numeru karty.
Krok po kroku: od formularza do wydruku
1. Wejdź na indianvisaonline.gov.in/evisa i wybierz „Apply here for e-Visa”. System poprosi o podstawowe dane: kraj obywatelstwa (Poland), typ wizy (eTourist Visa), planowaną datę wjazdu i lotnisko docelowe.
2. Po wygenerowaniu Temporary Application ID - zapisz go natychmiast. Bez niego nie wrócisz do niedokończonego wniosku. System wylogowuje co 20 minut bezczynności.
3. Wypełniasz dane paszportowe, adres w Indiach (pierwszy hotel wystarczy), informacje o rodzicach, edukacji i pracy. Sekcja o rodzicach jest obowiązkowa nawet dla osób dorosłych - to specyfika indyjskiej biurokracji.
4. Wgrywasz dwa pliki: skan strony paszportu ze zdjęciem (PDF, max 300 KB) oraz zdjęcie twarzy (JPG, kwadrat, max 1 MB, białe tło, twarz wypełniająca 70–80% kadru). To miejsce, w którym odpada najwięcej wniosków - patrz pułapka numer dwa.
5. Płatność kartą - 25 USD za wariant 30-dniowy. Po opłaceniu dostajesz numer Application ID. Status sprawdzasz na tej samej stronie w zakładce „Visa Status”.
6. Gdy status zmieni się na „Granted” - pobierz PDF z ETA (Electronic Travel Authorization), wydrukuj w kolorze i schowaj do paszportu. Bez wydruku linie lotnicze mogą Cię nie wpuścić na pokład.
Pułapka numer dwa: zdjęcie
System odrzuca zdjęcia z cieniem na twarzy, w okularach, ze sztucznym tłem dodanym w Photoshopie, w ubraniu zlewającym się z białem tłem oraz z głową przyciętą do brody. Najczęstszy błąd: zdjęcie z paszportu - jest za ciemne i ma niewłaściwe proporcje.
Najpewniejszy sposób: zrób sobie zdjęcie telefonem przy oknie, twarz frontalnie, na tle białej ściany. Przytnij do kwadratu w darmowym narzędziu (np. iloveimg.com), tak by głowa zajmowała 70–80% kadru. Skompresuj do 200–800 KB.
Jeśli wniosek zostanie wstrzymany („Pending”) z powodu zdjęcia, dostaniesz e-mail z prośbą o nowe. Tylko jedno powtórzenie - przy drugim odrzuceniu trzeba składać wniosek od nowa i znów zapłacić 25 USD.
Ile to naprawdę trwa - realny czas oczekiwania
Oficjalnie: 72 godziny. W praktyce w 2025–2026 roku statystyki użytkowników wskazują, że około 60% wniosków rozpatrywanych jest w ciągu 24 godzin, kolejne 30% w 2–4 dni, a 10% utyka na tydzień lub dłużej - najczęściej z powodu dodatkowej weryfikacji nazwiska, miejsca urodzenia lub poprzednich wiz.
Złota zasada: składaj wniosek minimum 14 dni przed wylotem, ale nie wcześniej niż 30 dni. e-Visa wchodzi w życie od daty wjazdu zadeklarowanej we wniosku, nie od daty wydania - możesz wjechać tylko w okresie ważności podanym na ETA.
Nie składaj wniosku w piątek wieczorem licząc na ekspres - indyjska administracja nie pracuje w weekendy, a poniedziałkowa kolejka jest najdłuższa. Najlepszy moment: wtorek lub środa rano czasu polskiego.
Pułapka numer trzy: drobne błędy w danych
Literówka w numerze paszportu, błędne nazwisko panieńskie matki, zła data ważności dokumentu - to wszystko może zatrzymać wniosek lub, co gorsza, dać ci wizę, której nie zaakceptuje system imigracyjny na lotnisku.
Po opłaceniu wniosku nie można edytować większości pól. Jedyne wyjście to anulowanie i złożenie od nowa - bez zwrotu opłaty. Dlatego przed kliknięciem „Submit” poświęć 10 minut na sprawdzenie każdego pola.
Szczególną uwagę zwróć na: zgodność transliteracji nazwiska z paszportem (ą, ę, ł - w paszporcie są zapisane jako a, e, l), dokładną datę ważności paszportu i pisownię nazwiska miejscowości urodzenia.
Co zabrać na lotnisko w Indiach
Wydrukowany ETA w kolorze (PDF z maila), paszport, bilet powrotny lub na kolejny odcinek, adres pierwszego hotelu na karteczce, długopis. Formularz przyjazdowy (Arrival Card) wypełnisz w samolocie albo w hali przylotów - drukowane, czytelnie.
Na imigracji oficer zeskanuje paszport, pobierze odciski palców i zdjęcie. Pytania są standardowe: cel wizyty, długość pobytu, miejsce zakwaterowania. Odpowiedzi po angielsku, krótko, bez improwizacji.
Czas odprawy w Delhi czy Mumbai - od 20 minut do 2 godzin, zależnie od tego, ile samolotów wylądowało jednocześnie. Cierpliwość to pierwsza lekcja Indii - najlepiej przyjąć ją już w hali przylotów.
Tekst: redakcja MyMagicTour. Reportaże z drogi - z autopsji i z notatnika prowadzonego po każdej wyprawie.



